Naczynia do sadzenia
 
 
Strona główna
Kaktusy sadzimy bezpośrednio do ziemi tylko w inspekcie, natomiast w szklarni na stole lub na 
zagonie sadzimy je do skrzynek, misek lub doniczek. Zaszły tu w ostatnich latach duże zmiany, 
które dotyczą szczególnie rodzaju doniczek.Tradycyjne doniczki z wypalanej gliny mają wiele 
wad.
 Ziemia w małych doniczkach bardzo prędko wysycha i wówczas trzeba rośliny często podlewać.
W przeciwnym razie kaktusy cierpią z powodu suszy, a w okresie, gdy powinny rozwijać się, nie 
rosną. Jednakże nawet najczęstsze podlewanie nie zapobiegnie innym niekorzystnym zjawiskom. 
Doniczka szybko wyparowuje wodę przez porowatą powierzchnię. W ten sposób zawartość jej 
znacznie się oziębia. Schnące ścianki doniczki wysysają wodę z bryły korzeniowej. Powstaje ruch 
wody w kierunku ścianek naczynia, jednocześnie zaś z wodą wędrują tam rozpuszczone w niej 
składniki pokarmowe. W ślad za wodą kierują się także korzenie, które silnie rozgałęziają się tuż 
przy ścianach doniczki i ostatecznie tworzą tam filcowatą masę. Tymczasem wskutek stałego 
podlewania pogarsza się żyzność substratu, jeśl i zaś używamy wody wodociągowej, wkrótce 
odczyn jego staje się zasadowy. Zasadowość szybko wzrasta, aż osiąga stopień uniemożliwiający 
rozwój kaktusów. Aby zapobiec wyparowywaniu wody przez ściany doniczek, dołujemy je w 
ziemi. Doniczki dla kaktusów wybieramy raczej za małe niż zbyt wielkie. Dla roślin kulistych 
średnica doniczki powinna być tylko nieznacznie większa od średnicy kaktusa. Wielkość naczynia 
dla kaktusów kolumnowych uzależniamy od rozmiarów systemu korzeniowego rośliny. Doniczka 
powinna być takiej wielkości, aby korzenie wygodnie się w niej mieściły. Wygodniejsze i bardziej 
celowe jest sadzenie kaktusów do nlepo rowatych naczyń. Dawniej były używane do tego celu 
blaszane puszki od konserw. Jednakże ostatnio zastępuje się je doniczkami ztworzyw sztucznych, 
nie mających wad doniczek glinianych. Naczyń ztworzyw sztucznych nie trzeba dołować w ziemi.
Zaleca się tylko zestawić je ze sobą tak, aby przynajmniej częściowo były osłonięte przed 
przegrzaniem promieniami słońca. Nowoczesne wyroby tego typu są lekkie, niełamliwe, a 
ponieważ ścianki mają cienkie, mieści się ich na tej samej powierzchni aż o 10% więcej niż 
doniczek glinianych. Skrzynki używane do uprawy kaktusów wyrabiano z drewna albo wypalano 
z gliny. Oba typy miały ujemne cechy. Gliniane były ciężkie i łatwo ulegały rozbiciu. Drewniane 
były bardzo nietrwałe, a oprócz tego rozwijały się w nich grzyby, niszczące drewno i zarazem 
zarażające glebę, czego następstwem bywała utrata korzeni przez rośliny. Dlatego i do wyrobu 
skrzynek zaczęto używać tworzyw sztucznych lub blachy. Z blachy stosunkowo najłatwiej 
wykonać samemu lub na zamówienie naczynia o takich wymiarach, jakie nam najbardziej 
odpowiadają. W praktyce dobrze zdała egzamin blacha cynkowa, ocynkowana lub aluminiowa. 
Blaszanych naczyń można długo używać, dlatego opłacają się wyższe nakłady na ich wykonanie. 
Głębokość tych naczyń powinna wynosić od 5 do 7 cm, zależnie od wielkości roślin, natomiast 
pozostałe wymiary ustalamy według potrzeby. Ważne jest wykonanie otworów w dnie dla 
odpływu wody. Powinny one mieć co najmniej 6 mm średnicy i znajdować się w każdym 
narożniku.
Strona została wykonana przy pomocy edytora Webmajster