Sadzenie
 
 
Strona główna
Istnieją dwa sposoby uprawy kaktusów w trwałych substratach. Przy pierwszym stosuje się 
normalne pojemniki, tak jak przy uprawie w mieszankach ziemi, a więc skrzynki, najlepiej 
metalowe, oraz doniczki z mas plastycznych lub blaszanki   tzn. pojemniki z niepo rowatego 
materiału. Doniczki z wypalanej gliny nie są odpowiednie. Pojemniki powinny być małe i niskie. 
Sadzi się tak samo, jak do ziemi. Również tutaj bardzo ważne jest zapewnienie dobrego odpływu 
nadmiaru płynów. Dlatego na otwory w dnie kładziemy skorupki. Przy uprawie drugim sposobem
 stosujemy pojemniki głębokości 10 cm lub większe. Pojemniki używane do tego celu nie mają 
otworów w dnie, lecz po bokach, 2 3 cm nad dnem. Na dno układamy grubszą warstwę 
substratu o większej ziarnistości, na którą z kolei układa się 6 centymetrową warstwę substratu 
o normalnej ziarnistości, do której sadzi się kaktusy. Roztwór z pożywką wlewamy tak długo, aż 
zacznie wyciekać bocznymi otworami. W ten sposób powstanie w substracie rezerwa roztworu, 
który przez długi czas będzie dostarczał górnej warstwie substratu wody i składników 
pokarmowych. Tego rodzaju rozwiązanie możemy zastosować tylko wówczas, gdy mamy 
możliwość, podgrzewania od spodu. W przeciwnym razie, przy spadku temperatury następuje 
zahamowanie wzrostu, a u delikatniejszych gatunków ulega zniszczeniu system korzeniowy. 
Jesienią również substrat zbyt długo jest wilgotny, co poważnie zagraża korzeniom. W 
Czechosłowacji dobre wyniki dało sadzenie do niskich, płytkich pojemników, które wymagają 
częstszego podlewania. Jeżeli jednak umożliwimy podsiąkanie płynu od spodu, możemy tego 
uniknąć. W takich pojemnikach łatwiej regulować wilgotność substratu niż w pojemnikach 
głębokich. Dzięki temu nie grozi gnicie korzeni wiosną lub jesienią wskutek nadmiaru wody. Dla 
siewek najodpowiedniejsze jest naczynie głębokości do 4 cm, dla większych roślin(średnicy 
ponad 4 cm) wystarczą pojemniki o głębokości 5 6 cm. Dla kaktusów, które korzenią się 
głęboko, jak cereusy, pojemniki muszą być odpowiednio głębsze. Tylko wielkie rośliny sadzimy 
do naczyń okrągłych, o głębokości około 18 cm. Natomiast dla wspólnie rosnących mamilarii, 
echinocereusów i innych płytko korzeniących się gatunków wybieramy stosunkowo szerokie 
metalowe skrzynki, o głębokości jedynie 7 cm. Pojemniki z szerokim dnem powinny mieć więcej 
otworów odpływowych, głównie na brzegach dna. Sadzimy zawsze do całkowicie suchego 
substratu. Jedną ręką podtrzymujemy kaktus, a drugą sypiemy substrat na korzenie. Zwracamy 
uwagę na to, aby w pojemnikach nie było zbędnych wolnych przestrzeni i aby korzenie były 
dokładnie otoczone substratem. Co pewien czas stukamy pojemnikiem o twarde podłoże, tak aby 
substrat dokładnie się ułożył. Przy sadzeniu większej liczby roślin do tego samego pojemnika 
najlepiej sypać substrat wzdłuż jednego boku tak, aby utworzyła się skośna warstwa. Na niej 
układamy korzenie kaktusów sadzonych, stanowiących pierwszy rząd. Przysypujemy je 
substratem i formujemy kolejną skośną warstwę, na którą kładziemy drugi rząd roślin;tak 
postępujemy dalej, aż do posadzenia wszystkich kaktusów. Jeżeli sadzimy kaktusy, które zajmują
większą część powierzchni substratu, stawiamy na dno naczynia 3 4 małe gliniane doniczki 
dnem do góry. Utworzone w ten sposób wolne przestrzenie w substracie ułatwiają jego 
przewietrzanie i suszenie. W przeciwnym razie woda zatrzymywałaby się w nim zbyt długo, co 
mogłoby zagrozić korzeniom. U kaktusów, które łatwo ulegają infekcji powodującej gnicie, 
chronimy szyjkę korzeniową oraz dolną część pędu przed dłuższym zawilgoceniem. W substracie
 umieszczamy jedynie dolną część korzeni, a trzecią część, lub nawet połowę pojemnika 
wypełniamy większymi kamykami rzecznymi (otoczakami) lub innymi gładkimi i nieporowatyrrn 
przedmiotami. Woda szybko spływa, miejsca zaś, w których najczęściej dochodziło do infekcji, 
pozostają stale suche.Przy przechodzeniu z uprawy w ziemi do uprawy w substratach 
mineralnych starą ziemię usuwamy z korzeni, jednak nie musimy ich dokładnie przepłukiwać, jak 
to było konieczne przed uprawą hydro poniczną bez kruszywa. Śmiało możemy sadzić kaktusy z 
resztkami ziemi na korzeniach. Zawsze jednak dokładnie oczyszczamy szyjkę korzeniową. 
Również przesadzanie z kruszywa do normalnej ziemi jest możliwe bez potrzeby wykonywania 
jakichś szczególnych zabiegów, Ta łatwość przejścia z jednego sposobu uprawy na drugi jest 
wielką zaletą w porównaniu ze zmianami przy typowej uprawie hydroponicznej. Dalszą wielką 
zaletą uprawy w substratach mineralnych jest to, że możemy przesadzać rośliny zarówno w 
czasie wegetacji, jak i w czasie spoczynku. Sadzimy przecież do suchego, sterylnego materiału. 
Nie grozi zatem żadna infekcja. Po przesadzeniu nie podlewamy co najmniej przez dwa dni. Jest 
to najkrótszy okres potrzebny roślinie do tego, aby mogły zagoić się uszkodzone korzenie. 
Gdyby zostały uszkodzone także większe korzenie, musielibyśmy z podlewaniem zaczekać około 
tygodnia. Jeżeli przesadzamy w czasie wegetacji, należy najpierw substrat przesuszyć, a potem 
otrząsnąć go lekko z korzeni i sadzić kaktusy normalnie, w opisany wyżej sposób. Jeżeli 
przesadzamy kaktusy, które utraciły korzenie, lub sadzimy odcinki pędów, należy to robić 
dopiero po ukazaniu się zawiązków korzeni. Sadzimy wtedy rośliny głębiej niż normalnie, gdyż 
początkowo korzenie wnikają do substratu dość opornie i mogłyby nieukorzenioną roślinę 
wypchnąć. Wtedy musielibyśmy ją ponownie sadzić.
Strona została wykonana przy pomocy edytora Webmajster