| Uprawa hydroponiczna |
| Już przed przeszło stu laty udowodniono, że rośliny nie pobierają składników pokarmowych bezpośrednio z ziemi. Wiadomo też było, że związki mineralne mogą one pobierać jedynie z roztworów wodnych. Oprócz węgla, który pobierają w postaci dwutlenku węgla z powietrza, wszystkie rośliny, a zatem i kaktusy, pobierają składniki pokarmowe w postaci soli mineralnych, rozpuszczonych w wodzie. Istnieją wprawdzie wyjątki, jak np. rośliny pasożytnicze lub owadożerne, które odżywiają się zupełnie inaczej. Wśród kaktusów jednakże takie rośliny nie występują. Pierwsza informacja o tym, że kaktusy można uprawiać także w hydroponikach, ukazała się w roku 1921. W tym czasie używano do ukorzeniania sadzonek kaktusów pokruszonego węgla drzewnego. Niemiecki amator uprawy kaktusów, Rudolf Suhr, zwrócił jednak uwagę na to, że gdy przesadzał kaktusy ukorzenione w węglu drzewnym do ziemi, wówczas delikatniejsze gatunki wkrótce traciły korzenie. Przyszło mu wtedy na myśl, że mógłby temu zapobiec, gdyby pozostawił rośliny w kruszywie ceglanym i odżywiał je roztworem związków mineralnych. Podstawą do przygotowania takiej pożywki stała się recepta ze starej encyklopedii. Próba powiodła się. Po pięciu latach znów przypomniał o swoim sposobie uprawy, opisując, jak pięknie jego kaktusy rosły i kwitły, odżywiane wyłącznie roztworami soli mineralnych. Mniej więcej po dziesięciu latach ukazał się kolejny artykuł, przedstawiający podobne doświadczenia. Tym razem chodziło jednak o typową uprawę hydroponiczną, tzn. korzenie badanych roślin zanurzone były bezpośrednio w pożywce. Podobne doświadczenia prowadziła Zora Klas na uniwersytecie w Zagrzebiu. Doświadczę nią te wykazały, że kaktusy rosną znacznie lepiej w pożywce niż rośliny kontrolne posadzone w ziemi. Stwierdzono też, że proces ukorzeniania w większości przebiega lepiej i szybciej w hydroponikach niż przy stosowaniu metod tradycyjnych. Już wtedy zauważono, jak duże znaczenie ma właściwy odczyn pożywki. W tym czasie przeprowadzono i w Czechosłowacji liczne próby. Chodziło przede wszystkim o metodę ukorzeniania tych kaktusów, których w zwykły sposób nie można było nakłonić do wytworzenia korzeni, l tutaj wyniki były przeważnie bardzo dobre, a czasami nawet zaskakujące. Nie doprowadziło to jednak do rozpowszechnienia się uprawy hydroponicznej przede wszystkim dlatego, że przygotowywanie pożywek było uciążliwe. Również pielęgnowanie większej liczby roślin w szklanych naczyniach sprawiało trudności. Wymiana pożywki trwała długo i brak było odpowiednich urządzeń do umocowywania kaktusów itd. Dopiero po drugiej wojnie światowej w niektórych bardziej postępowych zakładach ogrodniczych zaczęto przechodzić na substraty sterylizowane. Opracowano uprawę tzw. żwirową i torfową, która dała dobre wyniki w praktyce. Powodem szukania nowych metod uprawy były trudności ze zdobyciem odpowiedniej ziemi do przesadzania dużych kolekcji. Sprowadzenie większej ilości ziemi jest możliwe tylko dla posiadacza pojazdu mechanicznego. Gdzie jednak zdobyć obornik? Nawet jeśli uda się zdobyć ten nawóz, gdzie w mieście znaleźć miejsce na przygotowanie kompostu? Przygotowanie ziemi wymaga właściwie pracy przez cały rok. Należałoby przecież przesadzać kaktusy co roku, a przy tym nie powinno się używać powtórnie starej ziemi. Oprócz tego ziemia ma szereg wad. Skład jej zmienia się przecież w każdym roku. Na przykład ziemia liściowa z liści tych samych gatunków drzew i z tego samego miejsca ma za każdym razem inne właściwości. Proces powstawania próchnicy również nie przebiega równomiernie, bakterie znajdujące się w ziemi występują raz w większej, a raz w mniejszej ilości lub, w zależności od stopnia wilgotności, występują w niej różne gatunki grzybów. Pod wpływem wyżej wymienionych i wielu innych jeszcze czynników struktura ziemi oraz zawartość w niej składników pokarmowych mogą się szybko zmieniać. W czasie podlewania składniki te ulegają stale wypłukiwaniu. W podłożu o takiej wilgotności, jakiej wymagają kaktusy, będące roślinami sucholubnymi, bakterie znajdujące się w nim nie mają najkorzystniejszych warunków rozwoju. Rozkład próchnicy zostaje wstrzymany, wskutek czego składniki pokarmowe nie zostają uzupełniane. Szybko zmieniają się również właściwości fizyczne gleby, która zbija się, a jej przewietrzanie staje się coraz trudniejsze. Jedynym wyjściem jest częste przesadzanie. Powyższych niedogodności nie ma w uprawie kaktusów bez ziemi. Substrat nie wymaga szczególnych zabiegów, jest stale jednakowy i można go regenerować. Składniki pokarmowe podajemy w ściśle określonych dawkach. Ich skład możemy w prosty sposób dowolnie zmieniać. Doświadczenia można powtarzać w dokładnie tych samych, porównywalnych warunkach. Przy zastosowaniu tej metody uprawy nic nie zależy od przypadku, ponieważ wszystkie warunki mogą być regulowane. Podane poniżej zalecenia, dotyczące uprawy bez ziemi, oparto na ponad dwudziestoletnim doświadczeniu czechosłowackich praktyków. Istnieje w tym kraju sporo wielkich, średnich i małych kolekcji, których właściciele zawdzięczają swoje sukcesy uprawie hydroponi cznej. Zarówno małe siewki, jak i metrowe cereusy czy półmetrowe kuleechinokaktusów i ferokaktusów mogą rosnąć bez ziemi. Kaktusy te obficie kwitną i dają dobrze kiełkujące nasiona. Ciernie ich są długie i twarde. Wiele delikatnych gatunków rozwija się w uprawie hydroponicznej znacznie lepiej niż przy uprawie w ziemi. Jeśli stosując dotychczasowe metody uprawy osiąga się dobre wyniki, nie powinno się zmieniać wypróbowanego sposobu pielęgnowania. Natomiast jeśli ktoś nie jest zadowolony ze swoich wyników z jakiegokolwiek powodu, powinien spróbować szczęścia, przechodząc na uprawę hydroponiczną. Znane są trzy podstawowe metody uprawy hydroponicznej. Róż nią się one od siebie tylko techniką. Zasada jest we wszystkich wspólna: rośliny czerpią składniki pokarmowe wyłącznie z pożywki. Metody te są następujące: uprawa wodna; korzenie zanurzone są bezpośrednio w pożywce; uprawa w kruszywie; korzenie znajdują się w trwałym, sterylizo wanym substracie, do którego doprowadza się pożywkę; pewną modyfikacją tej metody jest uprawa w torfie; uprawa powietrzna; korzenie zwisają swobodnie w powietrzu i są spryskiwane lub zraszane pożywką za pomocą różnych mechanizmów. W uprawie kaktusów przydatne są jedynie dwie pierwsze metody: uprawa wodna i uprawa w kruszywie. |